wtorek, 20 stycznia 2015

Witam !
Jestem Seven96,długo zastanawiałam się jakiego bloga założyć,czy pisać historie,czy o sobie, a może grafika i w końcu nie zdecydowałam się na nic.Więc blog będzie o wszystkim,dzisiaj tylko taki mały wstęp.
Przygotowałam 2 nagłówki, może się komuś spodobają,następnym razem coś o sobie + ikony.



Materiały pobrałam z
http://szablon-caffee.blogspot.com/

1 komentarz:

  1. SPAM
    " Salvatore wymierzył cięcie w głowę rosyjskiego nomady, lecz wampir wykonał szybki unik, a ostra szabla dźgnęła jedynie jego ramię.
    Za nimi rozległy się kolejne strzały i szczęk ostrych zębisk.
    - Twoja armia wkrótce zostanie zabita - wycedził Casimir, trzymając koniec szabli na wysokości oczu Salvatore'a. - Będziesz następny - zakpił, zadając niebezpieczne cięcie wymierzone w bok, które Stefan sparował - w ostatniej chwili - aż szczęk ostrzy rozszedł się między drzewami.
    Jego szabla odbiła klingę Casimira na bok i pomknęła naprzód, nie spotykając oporu, pozostawiając krwawe rozcięcie na piersi wampira.
    Rosjanin cofnął się kilka kroków, z kpiną przyglądając się Stefanowi.
    - Myślisz, że to mnie osłabi - pokręcił w robawieniu głową, szykując się do zadania kolejnego ciosu.
    Nomada zamarkował cięcie w głowę Salvatore'a, odbijając szybko szablę, która trafiła w lewy bok Stefana.
    Salvatore runął na ziemię, zataczając się do tyłu. Zaraz jednak wyprostował się, sprawnie przyjmując pozycję do wypowiedzenia następnego ciosu.
    Między drzewami znów wybuchła strzelanina, poprzedzana głośnymi jękami ginących żołnierzy.
    Salvatore w mgnieniu oka podniósł się z leśnej ściółki. Zamarkował cios w pierś nomady, wbijając ostrze szabli w obojczyk wampira. Casimir poślizgnął się i Salvatore przebił mieczem prawe ramię rosjanina.
    Nomada wyprężył się z bólu, podczas gdy Stefan wypuścił szablę i osunął się na kolana."
    Serdecznie zapraszam :3
    http://damon-salvatore-crow.blogspot.com/
    #Aleksandre

    OdpowiedzUsuń